Samotna matka z bliznami na ciele i duszy, głodna zemsty. Jednooki drwal udręczony osobliwą pamiątką po dziadku. Kochanka króla wprawiona w sporządzaniu trucizn. Niebieskoskóra gwiazda estrady o syrenim ogonie i wstrętnych zwyczajach.
W smogu między czarnymi wieżowcami i w lasach wśród strzelistych szczytów – plątanina mostówutrudnia każdej z postaci drogę do domu. Odnaleźć swoje miejsce pomagają szepty Wszechrzeczy, które prowadzą bohaterów ku nieuchronnemu końcowi znanego im świata.
"Cynobrowe pola"to wielowątkowa powieść z pogranicza fantastyki i science fiction. Alchemiczne sekrety, dworskie intrygi, dzika natura i miejski brud – wszystko to składa się na przygodę, która porywa i wciąga bez reszty.
Komentarze
~Patka
2018-12-29 14:54
Sięgając po "Cynobrowe pola" miałam już za sobą jedno opowiadanie z tego świata, dzięki antologii wydawnictwa SQN "Fantastycznie nieobliczalni". Można więc by podejrzewać, że choć trochę wiedziałam, co na mnie czeka. A jednak nie! Aleksandra Radlak zaskakuje niesamowicie bogatym, interesującym światotwórstwem i maluje przed oczami czytelnika obraz zagłady i zniszczenia, komentując obecną sytuację geopolityczną. Łączy gatunki, miesza style, wprowadzą całą paletę unikatowych i interesujących bohaterów.
Fabułę, którą można by było rozciągnąć na kilka tomów, polska debiutantka przedstawia na przestrzeni jednej książki. Miejscami historia ma problemy z tempem akcji, wydaje mi się również, że gdyby czytelnik dostał lepszą szansę, aby poznać głównych bohaterów i zaczął interesować się ich losem, lektura całości poszłaby płynniej.
Mimo kilku mankamentów wciąż jest to jeden z ciekawszych polskich debiutów tego roku, którego lekturę gorąco Wam polecam. :) Tymczasem jestem też bardzo ciekawa tego, co Aleksandra Radlak może zaproponować swoim czytelnikom w przyszłości.
Kiedy premiera książki Aleksandra Radlak - Cynobrowe pola? Kiedy wychodzi Aleksandra Radlak - Cynobrowe pola? Data wydania książki zaplanowana została na 29.11.2018.
Zobacz też:||
Ostatnio oglądane
§
UWAGA: Zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej informujemy, że serwis ten wykorzystuje pliki Cookie. Aby dowiedzieć się więcej o celu ich wykorzystania i zmianie ustawień Cookie w przeglądarce kliknij tutaj.
Sięgając po "Cynobrowe pola" miałam już za sobą jedno opowiadanie z tego świata, dzięki antologii wydawnictwa SQN "Fantastycznie nieobliczalni". Można więc by podejrzewać, że choć trochę wiedziałam, co na mnie czeka. A jednak nie! Aleksandra Radlak zaskakuje niesamowicie bogatym, interesującym światotwórstwem i maluje przed oczami czytelnika obraz zagłady i zniszczenia, komentując obecną sytuację geopolityczną. Łączy gatunki, miesza style, wprowadzą całą paletę unikatowych i interesujących bohaterów. Fabułę, którą można by było rozciągnąć na kilka tomów, polska debiutantka przedstawia na przestrzeni jednej książki. Miejscami historia ma problemy z tempem akcji, wydaje mi się również, że gdyby czytelnik dostał lepszą szansę, aby poznać głównych bohaterów i zaczął interesować się ich losem, lektura całości poszłaby płynniej. Mimo kilku mankamentów wciąż jest to jeden z ciekawszych polskich debiutów tego roku, którego lekturę gorąco Wam polecam. :) Tymczasem jestem też bardzo ciekawa tego, co Aleksandra Radlak może zaproponować swoim czytelnikom w przyszłości.