Kiedy kariera baseballisty dobiega do fazy schyłkowej, człowiek ma wrażenie, że otrzymał kopniaka w brzuch.
Tak jakby w końcu dotarło do niego, że ten sport nigdy go nie kochał. Tyle bezsennych nocy, godzin spędzonych na siłowni, treningów, przygotowania mentalnego, nieobecności podczas świąt, urodzin dzieci, wspomnień, których się nie ma wraz z rodziną... I po co to wszystko? Okazuje się, że baseball wcale się o ciebie nie martwił. Nie spędzał bezsennych nocy, zastanawiając się, jak uczynić cię lepszym zawodnikiem. Miał to gdzieś.
Baseball to biznes. Sport. Gra.
Najważniejsze jest słodkie zwycięstwo, nie tylko na boisku.
Ostatni tom serii, którą pokochały kobiety na całym świecie.
"Razem przeciwko całemu światu. Czy wystawieni na kolejną próbę nie stracą wiary w siebie nawzajem? Przekonajmy się, czy grając we wspólnej drużynie, Cassie i Jack zwyciężą w swoim najważniejszym meczu. "
Monika Sygo, OnaLubi
"Jack i Cassie rozpoczynają wspólne, dorosłe życie. Muszą się nauczyć najważniejszej lekcji – małżeństwo to sztuka kompromisu. The Perfect Game #3. Słodkie zwycięstwo to urocza i romantyczna opowieść o miłości, która przetrwała próbę czasu. "
Ewelina Nawara, My Fairy Book World
"Kolejne spotkanie z Jackiem i Cassie uważam za bardzo udane. Ich historia pokazuje, jak piękna jest miłość i jak wiele możemy znieść dla ukochanej osoby. Gorąco polecam trzeci tom The Perfect Game!"
Sylwia Stawska, kobiece recenzje
Komentarze
~Kinga
2018-07-30 20:24
THE PERFECT GAME #3 Słodkie zwycięstwo
“W końcu zapragnę mieć to, co moi rodzice … tyle, że nie w najbliższym czasie. Później. DUŻO później.”
Pierwsza część była dobra, drugą się trochę zawiodłam, dlatego to trzeciej podeszłam z dystansem. Wiedziałam, że albo znienawidzę tę serię albo pokocham. Oczywiście nie jest to bardzo wymagająca lektura, bardzo przyjemnie się ją czytało. Znów poznajemy historię z punktu widzenia zarówno Cassie jak i Jacka. Bardzo spodobało mi się to, że przedstawiono życie pary po trzech miesiącach, ale też po pięciu latach od ślubu. Dowiadujemy się jak ciężko być weekendowym tatą i całodobową mamą. Oprócz wątku naszej pary w końcu rozwinięta jest historia Deana i Melissy, dla mnie nie zadowalająca, bo za krótka. Z chęcią przeczytałabym historię ich związku. Obecnie para jest ustatkowana i ma już dzieci, ale to jest właśnie w niej niesamowite. Na naszych oczach bohaterowie dorośli i dojrzali, pomimo upływu lat ich miłość nie wygasła, wręcz przeciwnie jest silniejsza z dnia na dzień. Bardzo lubię koniec książki, gdzie związek Cassie i Jacka jest opisana z perspektywy ich syna. Serdecznie zachęcam do przeczytania tej książki, nawet jeśli ktoś jak ja był zawiedziony drugą częścią. Zdecydowanie warto dać szansę autorce. Polecam :)
http://www.czytampierwszy.pl/
Kiedy premiera książki J. Sterling - The Perfect Game. Tom 3. Słodkie zwycięstwo? Kiedy wychodzi J. Sterling - The Perfect Game. Tom 3. Słodkie zwycięstwo? Data wydania książki zaplanowana została na 22.08.2018.
Zobacz też:||
Ostatnio oglądane
§
UWAGA: Zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej informujemy, że serwis ten wykorzystuje pliki Cookie. Aby dowiedzieć się więcej o celu ich wykorzystania i zmianie ustawień Cookie w przeglądarce kliknij tutaj.
THE PERFECT GAME #3 Słodkie zwycięstwo “W końcu zapragnę mieć to, co moi rodzice … tyle, że nie w najbliższym czasie. Później. DUŻO później.” Pierwsza część była dobra, drugą się trochę zawiodłam, dlatego to trzeciej podeszłam z dystansem. Wiedziałam, że albo znienawidzę tę serię albo pokocham. Oczywiście nie jest to bardzo wymagająca lektura, bardzo przyjemnie się ją czytało. Znów poznajemy historię z punktu widzenia zarówno Cassie jak i Jacka. Bardzo spodobało mi się to, że przedstawiono życie pary po trzech miesiącach, ale też po pięciu latach od ślubu. Dowiadujemy się jak ciężko być weekendowym tatą i całodobową mamą. Oprócz wątku naszej pary w końcu rozwinięta jest historia Deana i Melissy, dla mnie nie zadowalająca, bo za krótka. Z chęcią przeczytałabym historię ich związku. Obecnie para jest ustatkowana i ma już dzieci, ale to jest właśnie w niej niesamowite. Na naszych oczach bohaterowie dorośli i dojrzali, pomimo upływu lat ich miłość nie wygasła, wręcz przeciwnie jest silniejsza z dnia na dzień. Bardzo lubię koniec książki, gdzie związek Cassie i Jacka jest opisana z perspektywy ich syna. Serdecznie zachęcam do przeczytania tej książki, nawet jeśli ktoś jak ja był zawiedziony drugą częścią. Zdecydowanie warto dać szansę autorce. Polecam :) http://www.czytampierwszy.pl/