Czy w dzisiejszych czasach można przeżyć wielką miłość? Można. Czy po stracie kochanej osoby można się odbudować? Można. O tym jest książka Agnieszki Kowalskiej, żony Macieja Kozłowskiego, niezwykle lubianego aktora. Dorota Wellman tak o niej pisze: Ta książka to najpiękniejszy list miłosny, jaki czytałam. Chciałabym, żeby ktoś mnie tak kochał.
Komentarze
~Nie polecam
2013-02-28 17:45
Pani agnieszka kowalska...Miałam nieprzyjemność mieć z nią kontakt osobisty, przy robieniu interesu. Tzn. pani chciała się na mojej skórze wyżywić za darmo , wyciągnąć pieniądze , i wypromować marną książkę moim kosztem. Oszustka , cwaniak , paskudny człowiek , bez krzty taktu i honoru ani jakichkolwiek zasad moralnych.Jej "książka" , gdyby nie fakt ,że w takich czasach przyszło nam żyć , nigdy nie powinna uzyskać zezwolenia na druk. Publikacja ta przyczyniał się tylko do jednego - mianowicie do zmarnowania papieru.Jest to marna popłuczyna. Pazerna na pieniądze "autorka" , wypuściła ckliwą , tandetną historię , w trakcie trawienia której, co bardziej wnikliwym ludziom nie ujdzie uwadze fakt ,że opisana jest z perspektywy pasożytniczego cienia historia życia, skądinąd być może i człowieka wartościowego. Ja całości tego pismaka oczywiści nie dzierżyłam ,sięgnęłam z czystej przekory i zdegustowałam się wkrótce i na dobre. Nikomu nie życzę spotykania takich ludzi jak pani agnieszka. A jeżeli ktoś chce jej radosną twórczość wspierać , bądź czytać to coś... Pozostawię to bez komentarza. Ale , ostrzegałam...
Kiedy premiera książki Agnieszka Kowalska - Czas na mnie? Kiedy wychodzi Agnieszka Kowalska - Czas na mnie? Data wydania książki zaplanowana została na 23.01.2013.
Zobacz też:||
Ostatnio oglądane
§
UWAGA: Zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej informujemy, że serwis ten wykorzystuje pliki Cookie. Aby dowiedzieć się więcej o celu ich wykorzystania i zmianie ustawień Cookie w przeglądarce kliknij tutaj.
Pani agnieszka kowalska...Miałam nieprzyjemność mieć z nią kontakt osobisty, przy robieniu interesu. Tzn. pani chciała się na mojej skórze wyżywić za darmo , wyciągnąć pieniądze , i wypromować marną książkę moim kosztem. Oszustka , cwaniak , paskudny człowiek , bez krzty taktu i honoru ani jakichkolwiek zasad moralnych.Jej "książka" , gdyby nie fakt ,że w takich czasach przyszło nam żyć , nigdy nie powinna uzyskać zezwolenia na druk. Publikacja ta przyczyniał się tylko do jednego - mianowicie do zmarnowania papieru.Jest to marna popłuczyna. Pazerna na pieniądze "autorka" , wypuściła ckliwą , tandetną historię , w trakcie trawienia której, co bardziej wnikliwym ludziom nie ujdzie uwadze fakt ,że opisana jest z perspektywy pasożytniczego cienia historia życia, skądinąd być może i człowieka wartościowego. Ja całości tego pismaka oczywiści nie dzierżyłam ,sięgnęłam z czystej przekory i zdegustowałam się wkrótce i na dobre. Nikomu nie życzę spotykania takich ludzi jak pani agnieszka. A jeżeli ktoś chce jej radosną twórczość wspierać , bądź czytać to coś... Pozostawię to bez komentarza. Ale , ostrzegałam...