Z nizin społecznych do koszykarskiego raju. Inspirująca droga Carmelo Anthony’ego do NBA.
Dorastał na Brooklynie, w dzielnicy nazywanej w latach 80. „amerykańską stolicą cracku”. Jako dziecko codziennie z okna mieszkania obserwował, jak jego bracia i kuzyn Luck toczą boje na boisku. Ale ze względu na środowisko, w którym się wychowywał, zawodowa gra w koszykówkę wydawała mu się niedosięgłym marzeniem. Nie lepiej było po przeprowadzce do Baltimore, gdzie królowały przemoc, narkotyki i bezprawie. Wyrwanie się z takiego miejsca graniczyło z cudem. Jemu się udało.
Mimo przedwczesnej śmierci ukochanych osób, problemów w liceum, w którym miał przeciwko sobie dyrektora, przetrwał i dołączył do koszykarskiej elity. Swoje wysiłki spuentował mocnymi słowami: „Wielki sukces trzeba osiągnąć wbrew statystyce i jednocześnie nie dać się zabić”.
Wielokrotnie odarty z godności i pozbawiony nadziei na lepsze jutro, Carmelo Anthony dostał się do NBA w tym samym czasie, co m.in. LeBron James, Dwyane Wade i Chris Bosh. Dokonał tego na własnych warunkach. W Bez obietnic opowiada o pokonywaniu przeciwności losu, o kozłowaniu między większymi i silniejszymi rywalami oraz unikaniu błędów ojczyma, kuzyna i rówieśników, uzależnionych od heroiny i alkoholu.
Koszykówka okazała się dla „Melo” azylem i trampoliną do lepszego świata. A on sam stał się inspiracją dla milionów dzieciaków.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.