W Paryżu, w pewnym starym domu, który był porośnięty dzikim winem, ustawiało się co rano w dwa rzędy dwanaście małych dziewczynek. . .
Rezolutna dziewczynka, która zawsze chodzi, a właściwie skacze czy biega własnymi drogami wyrusza na podbój Paryża. Nie boi się tygrysów, razem z Pepito, synem hiszpańskiego ambasadora, przebiera się za groźnego lwa w cyrku i zawsze przyprawi pannę Clavel o ból głowy. Jak można jej nie kochać?
Komentarze
~czytajka
2015-05-07 21:10
Juz zakupiona, miałam nadzieję, że zaczeka do dnia dziecka jako prezent ale niestety pochłonęlyśmy ją wczoraj z Zosią prawie całą. MOja 4 letnia córeczka nie znała wcześniej madeline, ale dla mnie to była najwspanialsza bajka z dzieciństwa. A ta wspaniała rymowanka, te piękne ilustracje przeniosły mnie tylko do tamtych czasów, kiedy dobranocka z Madeline była najważniejszym punktem dnia :) bardzo dziekuję wydawnictwu za tę książkę! :)
Wspaniała książka, bohaterka z dobranocki mojego dzieciństwa :) Już myślałam, ze słuch po niej zaginął a tu taka niespodzianka. Już wiem co sprawie sobie na dzień dziecka.. w najbliższy weekend :D lubię takie książkowe smaczki :D
Kiedy premiera książki Ludwig Bemelmans - Madeline w Paryżu? Kiedy wychodzi Ludwig Bemelmans - Madeline w Paryżu? Data wydania książki zaplanowana została na 06.05.2015.
Zobacz też:||
Ostatnio oglądane
§
UWAGA: Zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej informujemy, że serwis ten wykorzystuje pliki Cookie. Aby dowiedzieć się więcej o celu ich wykorzystania i zmianie ustawień Cookie w przeglądarce kliknij tutaj.
Juz zakupiona, miałam nadzieję, że zaczeka do dnia dziecka jako prezent ale niestety pochłonęlyśmy ją wczoraj z Zosią prawie całą. MOja 4 letnia córeczka nie znała wcześniej madeline, ale dla mnie to była najwspanialsza bajka z dzieciństwa. A ta wspaniała rymowanka, te piękne ilustracje przeniosły mnie tylko do tamtych czasów, kiedy dobranocka z Madeline była najważniejszym punktem dnia :) bardzo dziekuję wydawnictwu za tę książkę! :)
Wspaniała książka, bohaterka z dobranocki mojego dzieciństwa :) Już myślałam, ze słuch po niej zaginął a tu taka niespodzianka. Już wiem co sprawie sobie na dzień dziecka.. w najbliższy weekend :D lubię takie książkowe smaczki :D