W życiu i w literaturze wszystko się może zdarzyć...
Przewrotna i misternie skonstruowana opowieść o płynności granic pomiędzy życiem a śmiercią, a także o podróżujących metrem duchach i pewnym zapomnianym poecie...
Młoda kobieta, mieszkająca razem z rodziną w Mexico City, pisze autobiograficzną powieść, która ma być jej ucieczką od nie do końca udanego życia. Opisuje w niej lata młodości, kiedy pracowała w małym wydawnictwie w Nowym Jorku i spędzała długie godziny w bibliotece, szukając literackiej perełki, którą można by wznowić lub przetłumaczyć. Podczas jednej z takich sesji poszukiwania książki idealnej trafiła na poezje Gilberta Owena... Zafascynowana twórczością i postacią zapomnianego już autora postanawia się do niego zbliżyć, przekraczając kolejne granice, również tę między życiem a śmiercią.
Teraz sama pisze swoją opowieść, gdzie pojęcie czasu nie ma miejsca. Gdzie przeszłość miesza się i przeplata z teraźniejszością, a duchy towarzyszą żywym. Metafizyczność i ulotność chwili połączona z przyziemną codziennością tworzą magiczną i pełną niedopowiedzeń historię...
Komentarze
~Kira
2016-10-31 12:18
Książka jest bardzo dobra, wciąga niesamowicie jak się ją zacznie to trzeba ją skończyć.
Jeżeli lubicie książki nieoczywiste, zaskakujące to koniecznie musicie ją przeczytać. Mnie bardzo na zafascynowała :)
Ciekawa książka, taka nieoczywista...aż szok, że autorka jest w moim wieku! Ma dziewczyna talent i z niecierpliwością oczekuję na kolejne jej publikacje.
przeczytałem i mam bardzo mieszane uczucia.. liczyłem na opowieść z dreszczykiem, a w zamian dostałem taki ładunek emocjonalny, którego zupełnie się nie spodziewałem. Mogę polecić, ale uwaga to nie książka lekka, łatwa i przyjemna... pamiętajcie o drugim dnie..
motyw ducha, który pojawia się w domu i kołysze niemowlaka do snu robi wrażenie. W ogóle cała książka trzyma w napięciu - wyczuwalna jest duża dawka melancholii, która przeplata się z radosnymi opowiastkami dzieci... klimat? napisałabym, że niepokojący.
dawno nie czytałam takiej książki. Liczyłam na lekką lekturę, a tu takie zderzenie z czymś naprawdę wartościowym, mocnym i dającym do myślenia. Bohaterka żyje na pozór w szczęśliwej rodzinie, ale nie do końca. W domu jest pewien metafizyczny byt- dobry czy zły? Do tego duch w metrze, kim jest co robi? Dlaczego bohaterka tak bardzo próbuje się do niego zbliżyć? Polecam.
Kiedy premiera książki Valeria Luiselli - Nieważcy? Kiedy wychodzi Valeria Luiselli - Nieważcy? Data wydania książki zaplanowana została na 14.09.2016.
Zobacz też:||
Ostatnio oglądane
§
UWAGA: Zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej informujemy, że serwis ten wykorzystuje pliki Cookie. Aby dowiedzieć się więcej o celu ich wykorzystania i zmianie ustawień Cookie w przeglądarce kliknij tutaj.
Książka jest bardzo dobra, wciąga niesamowicie jak się ją zacznie to trzeba ją skończyć. Jeżeli lubicie książki nieoczywiste, zaskakujące to koniecznie musicie ją przeczytać. Mnie bardzo na zafascynowała :)
Ciekawa książka, taka nieoczywista...aż szok, że autorka jest w moim wieku! Ma dziewczyna talent i z niecierpliwością oczekuję na kolejne jej publikacje.
przeczytałem i mam bardzo mieszane uczucia.. liczyłem na opowieść z dreszczykiem, a w zamian dostałem taki ładunek emocjonalny, którego zupełnie się nie spodziewałem. Mogę polecić, ale uwaga to nie książka lekka, łatwa i przyjemna... pamiętajcie o drugim dnie..
motyw ducha, który pojawia się w domu i kołysze niemowlaka do snu robi wrażenie. W ogóle cała książka trzyma w napięciu - wyczuwalna jest duża dawka melancholii, która przeplata się z radosnymi opowiastkami dzieci... klimat? napisałabym, że niepokojący.
to co lubię najbardziej czyli tajemnica, duchy i balansowanie pomiędzy życiem i śmiercią.. Czegoś takiego jeszcze nie czytałam. Również polecam.
dawno nie czytałam takiej książki. Liczyłam na lekką lekturę, a tu takie zderzenie z czymś naprawdę wartościowym, mocnym i dającym do myślenia. Bohaterka żyje na pozór w szczęśliwej rodzinie, ale nie do końca. W domu jest pewien metafizyczny byt- dobry czy zły? Do tego duch w metrze, kim jest co robi? Dlaczego bohaterka tak bardzo próbuje się do niego zbliżyć? Polecam.